Dlaczego buduję WindowsHelper
Krótka, szczera notatka od osoby ją budującej — nie firmy, nie zespołu, tylko jednego programisty.
🚧 Już wkrótce — WindowsHelper nie został jeszcze uruchomionyTo tylko ja
WindowsHelper jest budowane przez jedną osobę. Nie stoi za nim obecnie żadna duża firma, zespół programistów ani grupa inwestorów. Tworzę aplikację, stronę internetową, dodatek na komputer stacjonarny i wszystko, co jest potrzebne, aby wcielić ten pomysł w życie.
Moje zainteresowanie komputerami zaczęło się, gdy jako dziecko grałem w Frogger na Commodore 64. Pamiętam, że patrzyłem na tę maszynę i pomyślałem, że to jedna z najfajniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek widziałem.
Zawsze lubiłem naprawiać różne rzeczy. Kiedy coś się psuło, chciałem zrozumieć, dlaczego się zepsuło, rozebrać to na części i dowiedzieć się, jak sprawić, by znów działało. Komputery stały się dla mnie idealną łamigłówką, ponieważ zawsze był jakiś inny problem do rozwiązania i coś nowego do nauczenia się.
Ta ciekawość ostatecznie przekształciła się w lata pracy z komputerami, pomagania klientom i pracy dla różnych firm informatycznych. Z biegiem czasu zacząłem zauważać ten sam problem, gdziekolwiek się udałem: branża komputerowa często odnosi korzyści, gdy zwykli ludzie czują się zagubieni, bezradni lub boją się własnej technologii.
Dlaczego to buduję
Widziałem, jak starsi klienci i osoby z niewielkim doświadczeniem komputerowym były zmuszane do kupowania zbyt drogich komputerów, niepotrzebnych usług i napraw, których nie do końca rozumieli.
Widziałem ludzi traktowanych jak szansę na zarobienie pieniędzy po prostu dlatego, że nie wiedzieli wystarczająco dużo o komputerach, aby kwestionować to, co im mówiono.
To nigdy mi nie pasowało.
Chciałem naprawić rzeczywistą przyczynę problemu klienta, zapobiec jego ponownemu wystąpieniu i nauczyć go wystarczająco dużo, aby poczuł się pewniej. Takie podejście czasami stawiało mnie w sprzeczności z firmami, które zarabiały więcej na powtarzających się problemach, aktualizacjach i dodatkowych usługach.
Nie sądzę, że należy karać ludzi za niezrozumienie technologii. Nie powinni zostać ekspertami komputerowymi, aby uniknąć wykorzystania.
WindowsHelper to moja odpowiedź na ten problem.
Chcę mieć poczucie, że w razie potrzeby masz kompetentnego informatyka, który wyjaśni, co się dzieje, przeprowadzi Cię przez rozwiązanie i zapewni Ci kontrolę nad własnym komputerem.
Celem nie jest tylko naprawianie problemów po ich wystąpieniu. Ma to pomóc w zapobieganiu im, wczesnym identyfikowaniu problemów, ułatwianiu zrozumienia skomplikowanych poprawek i zapewnieniu ludziom pewności w zarządzaniu swoimi komputerami bez konieczności natychmiastowego płacenia warsztatowi lub udzielania nieznajomemu zdalnego dostępu.
Nic ważnego nie powinno się wydarzyć bez zrozumienia tego i zatwierdzenia przez użytkownika. To nie jest zwykła cecha czy obietnica marketingowa. Jest to jedna z głównych zasad, wokół których zbudowano firmę WindowsHelper.
Moment, który popchnął mnie do jego zbudowania
Po opuszczeniu mojej ostatniej pracy w IT doszedłem do punktu, w którym byłem zmęczony ciągłymi tymi samymi problemami.
Któregoś ranka obudziłem się zły – nie dlatego, że chciałem zemsty, ale dlatego, że wiedziałem, że branża może lepiej traktować ludzi. Zdecydowałem, że zamiast w dalszym ciągu narzekać na oszustwa, niepotrzebną sprzedaż wyższą, mylące wyjaśnienia i taktyki sprzedaży oparte na strachu, stworzę coś, co rzuci im wyzwanie.
Nie wiedziałem jeszcze, jak zbudować aplikację, stworzyć wszystkie stojące za nią systemy, czy samodzielnie opracować całą platformę. Po prostu podjąłem decyzję, że się nauczę.
Więc to jest to, co zrobiłem.
Nauczyłem się wszystkiego, co musiałem wiedzieć, zacząłem budować i od tego czasu nadal nad tym pracuję. Każdy nowy problem staje się kolejną zagadką do rozwiązania — tą samą rzeczą, która przyciągnęła mnie do komputerów, gdy byłem młody.
Dokąd zmierza
Chcę, aby WindowsHelper stała się jedną z najbardziej przydatnych i zaufanych platform pomocy technicznej dostępnych dla zwykłych ludzi.
Zamierzam go nadal udoskonalać, myśleć nieszablonowo i znajdować nowe sposoby, dzięki którym naprawa, konserwacja, bezpieczeństwo i rozwiązywanie problemów komputerów będzie łatwiejsza do zrozumienia. Nie chcę wypuszczać czegoś w połowie ukończonego ani zmieniać ludzi, którzy w to wierzą. Chcę, aby ilość staranności i pracy, jaka się za tym kryje, była oczywista, gdy ktoś z niego korzysta.
Do tej pory inwestycję finansowałem w całości z własnej kieszeni. Czasami oznaczało to przekazanie osocza i sprzedaż rzeczy osobistych, aby móc nadal płacić za rozwój i utrzymać projekt przy życiu.
Poza tym, że mój brat pomagał w tworzeniu głównego logo, zbudowałem i sfinansowałem je sam.
Kolejnym ważnym krokiem jest uruchomienie kampanii na Kickstarterze lub crowdfundingu. Umożliwiłoby to wczesnym zwolennikom pomoc w doprowadzeniu WindowsHelper do pełnej wersji, a jednocześnie otrzymaliby specjalne korzyści, wcześniejszy dostęp i możliwość bycia częścią projektu, zanim zostanie on zaprezentowany szerszemu światu.
Nie buduję WindowsHelper, ponieważ uważam, że ludzie nie są w stanie zrozumieć komputerów.
Buduję to, ponieważ wierzę, że zasługują na kogoś – i coś – po swojej stronie.
— Sam
Chcesz być tego częścią?
Dołącz do listy startowej, a my wyślemy Ci e-mail, gdy WindowsHelper będzie gotowy.